Niezwykłe muzea w Stanach Zjednoczonych, część 1.

Niezwykłe muzea w Stanach Zjednoczonych, część 1.

USA są bogate w osobliwości. Nie trzeba daleko szukać, żeby zobaczyć lub doświadczyć czegoś nowego, zadziwiającego. To bardzo zróżnicowane państwo, będące mieszanką religii, kultur, wydarzeń historycznych, jak również dziwacznych pomysłów i zainteresowań. Kreatywności Amerykanom bez wątpienia nie brakuje. Dziś zapraszamy na wycieczkę po naszym zdaniem najciekawszych muzeach w Stanach Zjednoczonych. Każde z tych miejsc jest interesujące historycznie, po prostu interesujące lub interesujące… inaczej. O co dokładnie chodzi? Zapraszamy do lektury!

Czy muzeum z eksponatami i zdjęciami dotyczącymi pogrzebów wydaje się Wam zbyt makabryczne, niestosowne? Może tak brzmieć, ale to miejsce jest sporą dawka wiedzy i ciekawostek. Znajdziecie tu, jedyną poza Watykanem wystawę poświęconą pogrzebom Papieży, rekonstrukcje pogrzebów prezydentów, replikę fabryki trumien z XIX wieku oraz ekspozycję najdziwniejszych trumien w różnych kształtach. Jak się okazuje ludzka fantazja nie zna granic! Jedna z wystaw przedstawia trumny w najróżniejszych kształtach, od samochodów po zwierzęta. Muzeum nie da się zwiedzać bez dreszczyku emocji (zwłaszcza wystawy balsamowania zwłok). Wspomnienia przez jakiś czas mogą powodować gęsią skórkę, ale to obowiązkowa pozycja dla poszukiwaczy wrażeń!

http://bit.ly/31hY9vq

National Museum of Funeral History

Museum of Bad Art  (MOBA), Somerville

Motto tego muzeum brzmi "to celebrate the labor of artists whose work would be displayed and appreciated in no other forum" (celebrować wysiłki artystów, których prace nie zostałyby odpowiednio docenione i wystawione na żadnym innym forum). To jedyne takie muzeum na świecie i niektórzy twierdzą, że dwa podobne miejsca, to mogłoby być zbyt dużo. Można tam zobaczyć najbardziej nieudane, brzydkie, tandetne i odrzucające obrazy. O powstaniu muzeum zadecydował podobno przypadek, jego założyciel znalazł na śmietniku. Jednak obraz tak zły, że nie mógł uwierzyć, jak ktoś mógł takie anty-dzieło stworzyć. Mimo wszystko, zabrał ze sobą  i postanowił kolekcjonować podobne przejawy całkowitego braku talentu. W niedługim czasie wpadł na pomysł podzielenia się znaleziskami z innymi. Teraz w muzeum znajduje się ponad 600 niewiarygodnie złych obrazów.

http://bit.ly/2KAJjtN

Muzeum Asfaltu, Sacramento

Muzeum zgromadziło fragmenty asfaltu z dróg całego świata. Znajdują się w nim części najsłynniejszych dróg, takich jak Route 66 czy Via Appia Antica, nazywanej najstarszą drogą świata. O ile to wszystko brzmi nawet fascynująco, to samo muzeum może się takie nie okazać. Wszystkie eksponaty są do siebie bardzo podobne i raczej nie wzbudzają większych emocji (wszystkich naszych czytelników, którzy są fascynatami asfaltu bardzo przepraszamy!). Wydaje się, ragmenty nawierzchni lepiej oglądać odwiedzając miejsca na ziemi niż muzeum. Jednak, z drugiej strony, zgromadzenie w jednym miejscu części wszystkich stron świata i pokazanie ich w ten sposób, z pewnością czyni to monotonne miejsce bardzo osobliwym. Warto wspomnieć, że w muzeum odbywają się warsztaty wytwarzania asfaltu i można samodzielnie wykonać własny kawałek nawierzchni.

route 66

Willow Creek – China Flat Museum

Czyli na tropie Wielkiej Stopy. Podobno Bigfoot był w okolicy, gdzie powstało muzeum widziany ponad 120 razy od 30tych lat ubiegłego wieku. Willow Creek to małe górskie miasteczko, położone w Kalifornii. Już sama historia powstania muzeum budzi zainteresowanie i podejrzenia… Czy może Bigfoot rzeczywiście się tam pojawia? Najbardziej znaną osobistością połączoną ze śledztwem Wielkiej Stopy jest Bob Titmu. Ponad 40 lat swojego życia poświęcił na poszukiwanie tego mitycznego przedstawiciela niezidentyfikowanego gatunku.

Historię o tym stworzeniu Bob usłyszał przypadkiem po raz pierwszy, później drugi, oczywiście nie uwierzył. Dopiero, kiedy jego przyjaciel wspomniał, że często napotyka dziwne wielkie ślady, przypominające zarówno ludzkie i zwierzęce, Titmus ze sceptyka zmienił się w badacza. Gipsowe odlewy, które ze śladów znalezionych w okolicach Willow Creek robił Bob zainspirowały badaczy. Dały też świetny materiał organizacjom, które cały czas zajmują się badaniami i pochodzeniem Wielkiej Stopy. Titmus do końca życia próbował znaleźć inne dowody na jego istnienie. Po jego śmierci materiał dowodowy, który zgromadził został przekazany do China Flat Museum.

http://bit.ly/2XvcDpv

Big Foot

Glore Psychiatric Museum, St.Joseph

Kolejna pozycja obowiązkowa na liście tych, którzy lubią wycieczki z dreszczykiem! I jedna z ciekawszych pozycji na mapie muzeów Stanów Zjednoczonych. Oglądaliście kiedyś film, którego akcja dzieje się w starym szpitalu psychiatrycznym? Tak wygląda to miejsce. Przedstawiona jest w nim 130sto letnia historia przyległego szpitala psychiatrycznego oraz leczenia chorób psychiatrycznych. 130 lat wstecz… Wyobrażacie sobie jak taki szpital wyglądał pod koniec XIX wieku? Jakie stosowano wtedy metody “leczenia”? Wśród eksponatów znajdziemy na przykład “uspakajające krzesło”, wyposażone w kaptur do zakrycia twarzy pacjenta, pasy do przypięcia rąk, metalowe ograniczniki na stopy i wbudowaną toaletę lub drewnianą skrzynię, przypominającą trumnę, w której zamykano nadpobudliwych pacjentów. To muzeum jest dość niezwykłą lekcją historii, daje do myślenia i na długo pozostaje w wyobraźni, naprawdę warto!

http://bit.ly/2IohLoU

Kalaupapa National Historical Park/Hansen’s Disease Leper Colony, Kalaupapa

To właściwie Park Narodowy, który został założony, aby zachować kulturowe i fizyczne położenie dwóch kolonii trędowatych. Kolonie, położone na wyspie na Hawajach w latach 1866 - 1969 były zamieszkane przez ponad 8500 mieszkańców chorujących na trąd. W 1865 uchwalono ustawę mającą zapobieganie przenoszeniu choroby( która w tamtych czasach był nieuleczalna i śmiertelna), a co za tym idzie izolację ludzi cierpiących na niego. Rodziny zostały rozdzielone. Chorzy przebywający na wyspie mieli ograniczony dostęp do opieki medycznej i podstawowych potrzeb. W latach 40 ubiegłego wieku znaleziono lekarstwo. Wtedy też zaprzestano izolacji, jednak mieszkańcom dawnej kolonii pozwolono pozostać, jeśli tak postanowili. Narodowy Park Historyczny Kalaupapa, założony w 1980 r., zachował wiele budynków z czasów wielkiej kwarantanny, oraz ma znaczenie historyczne. Sama wyspa wciąż jest domem dla kilku starszych pacjentów, którym udało się przeżyć.

http://bit.ly/2Zd1vxI

Na dziś to już koniec wycieczki po niezwykłych muzeach w Stanach Zjednoczonych, niewątpliwie wartych uwagi. Niebawem pojawi się druga część wpisu, a w niej kolejna dawka miejsc, których przynajmniej część warto wpisać w plan podróży po USA.

PS Jeśli interesują Was ciekawe miejsca w USA, zapraszamy na wpisy o opuszczonych Miastach Widmach (Ghost Towns): Część 1 oraz Część 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

FreshMail.pl
 
FreshMail.pl